doc_logo
doc_hg1

KINO POLSKIE

Początki polskiego kina.

Początki polskiego filmu to niemal początki kina światowego. Zaraz po wynalezieniu przez Thomasa Edisona kinetoskopu w 1881 roku, Polacy skonstruowali własne i dużo lepsze urządzenie paleograf. (w chwili obecnej brak jest jakiegokolwiek zdjęcia szkicu, urządzenia)
Kazimierz Prószyński i Bolesław Matuszewski wynalazcy nowego urządzenia filmowali i pokazywali krótkie scenki z życia codziennego Warszawy. Pierwsze ich filmy to -"Ślizgawka w Łazienkach", z wizyty cesarza Wilhelma II w Peterhofie ( niestety nie wiemy czy zachowały się te materiały).
Pierwszym publicznym miejscem do pokazywania filmów było pionierskie kino braci Kazimierskich otworzone w 1899 roku w Łodzi. Na przełomie 1901 i 1902 utworzono pierwszą polską wytwórnię filmów i aparatów Prószyńskiego, która nosiła nazwę Towarzystwo Udziałowe Pleograf, łączy się z nią powstanie pierwszego filmu fabularnego "Powrót birbanta" (1902) z udziałem K. Junoszy-Stępowskiego.


Od 1907 systematycznie rosła sieć kin stałych (m.in. w Warszawie, Krakowie, Lwowie), dzięki kontaktom z biurami wynajmu filmów w Moskwie, Petersburgu, Rydze oraz Francji i Włoszech przedsiębiorcy krajowi mogli systematycznie zaopatrywać polskie kina w najnowsze filmy zagraniczne.
Tak w kilku zdaniach wygląda historia i początki polskiego kina, która była w ścisłej czołówce światowej i niczym nie odbiegała od realizacji i dystrybucji filmów państw, które cały czas rozwijały nową branże.


Wolna Polska – lata międzywojenne.

Po odzyskaniu niepodległości film polski zaczął się bardzo szybko rozwijać. Powstawały wytwórnie filmowe (m.in. Sfinks, Leo Film, Feniks, Falanga) produkujące najpopularniejsze gatunki, czyli komedie, melodramaty, adaptacje literatury i filmy patriotyczne. W okresie kina niemego do najlepszych dzieł filmowych należały adaptacje literackie: Pan Tadeusz (1928) reżyseria Ryszard Ordyński, Przedwiośnie (1928) reżyseria Henryk Szaro, Ziemia obiecana (1927) reżyseria Aleksander Hertz. W tym miejscu nie można zapomnieć o filmie dokumentalnym, który pokazywał regularnie wychodzące biuletyny dotyczące wydarzeń politycznych, gospodarczych, kulturalnych i sportowych, w kraju i zagranicą.
Informacje te były tłumaczone na różne języki, i stanowiły główne źródło wiadomości o Polsce w prasie zagranicznej.
Biuletyny, o których mowa wyżej to kroniki PAT (Polska Agencja Telegraficzna) założona 31 października 1918 roku jako rządowa agencja prasowa z siedzibą w Krakowie i Lwowie, a później w Warszawie.
W roku 1927 PAT zorganizował przy współudziale kilkunastu korespondentów zagranicznych, tygodniową kronikę filmową. Krótkie 10 minutowe filmy były wyświetlane w Polskich kinach przed seansem filmowym. Do wybuchu wojny powstało ok.600 odcinków kroniki. Niestety, w wyniku zniszczenia Warszawy archiwum Polskiej Agencji Telegraficznej zostało zniszczone, a w związku z tym przepadły również taśmy filmowe. Do naszych czasów zachowało się jedynie ok.100 odcinków kroniki filmowej.

Polski film podczas II wojny światowej.

Po wybuchu drugiej wojny światowej polski przemysł filmowy przestał istnieć. We wrześniu 1939 obronę Warszawy filmowali m.in. Roman Banach, Jerzy Gabryjelski, Stanisław Lipiński, Henryk Vlassak, Jerzy Zarzycki - Kronika oblężonej Warszawy.
Od początku okupacji rozpoczęto akcję bojkotu kin (słynne hasło "tylko świnie siedzą w kinie"), które okupacyjne władze niemieckie traktowały jako miejsce intensywnej propagandy.
Jednak wielu aktorów ten zakaz zignorowało i zamiast filmów kręconych przez Polaków powstawało mnóstwo teatrów, do których przychodzili głównie Polacy. Oczywiście były tez teatry, w których polscy aktorzy występowali dla Niemców.
Co ciekawe tym okresie okupanci zezwolili na dokończenie kilku filmów rozpoczętych przed działaniami wojennymi miedzy innymi Żołnierz Królowej Madagaskaru. Cel mieli prosty chcieli ten sposób pokazać, że wszystko wraca do normy życie toczy się dalej.
Wielu filmowców znalazło się poza granicami kraju, gdzie głównie przy polskich armiach lub rządzie w Londynie pokazywali na taśmach filmowych życie i walkę o wolność Polaków
Na Zachodzie powstały filmy o wydźwięku patriotycznym, propagandowym lub dokumentalne m.in.: Jeszcze Polska nie zginęła (1940), Biały Orzeł (1940), To jest Polska (1941), Dziennik polskiego lotnika (1942), i wiele innych.
W kraju w 1942 roku Komenda Główna Armii Krajowej powołała w Biurze Informacji i Propagandy grupę filmową kierowaną przez Antoniego Bohdziewicza, która miała za zadanie utrwalać okupowaną Warszawę i  walkę z okupantem. Dzięki kilku osobom należących do tej grupy filmowej udało się z utrwalic migawki z powstania warszawskiego.
W 1943 filmowcy, którzy wcześniej pracowali w wytwórniach sowieckich, stworzyli Czołówkę Filmową Wojska Polskiego, realizującą kroniki i filmy dokumentalne (m.in. Przysięgamy ziemi polskiej (1943) i Majdanek cmentarzysko Europy (1944), Bitwa o Kołobrzeg (1945)
Po zakończeniu wojny Czołówka stała się pierwszym ośrodkiem produkcji filmowej w kraju.

Film polski po II wojnie światowej.

Film polski po zakończeniu II Wojny Światowej to film propagandowy, cenzurowany, nafaszerowany indologią, której większość Polaków nie akceptowała.
Główne wytwórnie filmowe zakwaterowały się w Warszawie i Łodzi, tam powstawały produkcje kinowe i dokumentalne.
W tamtych czasach pokazać prawdę było bardzo ciężko nad polskimi reżyserami czuwało biuro cenzury, które skutecznie wycinało, lub w całości zakazywało projekcji nakręconych filmów, tyczyło się to filmów fabularnych i dokumentalnych.
Do takich przypadków można zaliczyć film Zakazane piosenki (1947), w którym nie ma ani słowa o agresji bolszewików na Polskę w 1939 roku i idąc tym tropem Wielkie Powstanie Warszawskie, w którym nasz sojusznik ze wschodu pozwala na wymordowanie ludności Warszawy.
Takich filmów jest wiele i dla młodego pokolenia ówczesnych czasów stały się pralnia umysłów, która trwała tak długo, bo ponad czterdzieści lat w zaborczym uścisku Związku Radzieckiego.
Bardzo skutecznym w utrwalaniu komunizmu stało się rozwiązanie utworzonej w 1949 roku Wytwórni Filmów Dokumentalnych i ich, co tygodniowych 10 minutowych filmów znanych jak Polska Kronika Filmowa, która miała ogromy wpływ na przekaz ludowi informacji z kraju i zagranicy.
Z punktu widzenia minionych lat śmiało mogę stwierdzić, że waśnie w czasach PRL –u powstało wiele doskonałych filmów, które oglądamy do dnia dzisiejszego i oglądać będziemy jeszcze wiele razy, mam tu na myśli wielkie i kasowe produkcje filmowe jak Faraon czy Krzyżacy, które to filmy zdobyły wiele światowych nagród.
Pisząc kasową nie miałem na myśli wynagradzanie aktorów tylko budżet przeznaczany na wyprodukowanie filmu, który w tamtych czasach był nieograniczony. Władza ludowa na potrzeby jakiegoś filmu przeznaczała sporo wspólnych pieniędzy tylko żeby dzieło było jak najbardziej wiarygodne.
Wiarygodne, ale tylko to pewnego stopnia, tu można posłużyć się przykładem Henryka Sienkiewicza w trylogii (książki)  filmów Pan Wołodyjowski, serial i wersja kinowa oraz Potop, która ukazywała rąbka tajemnicy wielkiej Rzeczypospolitej XVII wieku.
Jednak żeby dzieło było dokończone musieliśmy czekać aż do czasów wolnej Polski gdzie powstała ostatnia część trylogii Ogniem i Mieczem. Tego tytułu władza ludowa w latach 60-tych nakręcić nie pozwoliła ze względów politycznych. Jak to, Polska szlachta (obszarnicy) walczy z radzieckim ludem, to było nie poprawne.
Przykłady można mnożyć i historia polskiego filmu za czasów PRL –u to temat praktycznie niewyczerpany.
A ja musze kończyć, bo to jest krótkie streszczenie a nie praca magisterska.

Film polski w III Rzeczypospolitej.

Historia filmu wolnego kraju, pisana jest właśnie teraz, zbyt mało czasu upłynęło żeby poddać to jakiejś recenzji, ale jedno można już ponad wszelka wątpliwość stwierdzić rządzą pieniądze.
Od upadku komunizmu minęło prawie 20 lat i wielkich filmów w naszej produkcji jak na razie jest brak.
Wyjątkiem są tu adaptacje lektur książkowych, które są na wysokim poziomie mam tu na myśli Pana Tadeusza czy Ogniem i Mieczem.
Reszta filmów to produkcje typu taśma w fabryce jak Klan, Złotopolscy, Na Wspólnej pokazującej jak poprawnie, zgodnie z prawem żyć.
Dodam od siebie i chyba to będzie krótkie wyjaśnienie polskiego teraźniejszego filmu. Filmy z minionych komunistycznych lat oglądam jednym tchem, filmów nakręconych po uzyskaniu niepodległości oglądać nie mogę, to wyjaśnia wszystko. Wyjątkiem są filmy dokumentalne. dy



1024x768
doc_copy
doc_menu